Słucham francuskiego rapu od: zmiany na lepsze :D
Wiek: 19 Dołączył: 06 Wrz 2008 Posty: 27 Skąd: Gorzów wLKP/
Wysłany: 2009-02-23, 01:43
"MONOPOL to napewno nie jest HIP HOP. hehe
nie wstydze się powiedzieć o tym na tym forum, szczególnie dzień po występie Sokoła i Pono pomiędzy Feel a Denzelem... "
Występ Sokoła...(huj z tym Pono) pomiędzy Feel a Denzelem.. heh.. nie wiedziałem że coś takiego zobaczę (na szczęście nie widziałem.. ale czytam teraz)
Ja tam dalej mam w głowie te pamiętne słowa z płytki "We Własnej Osobie" która leży sobie gdzieś tam u mnie na półeczce:
"No to teraz kawałeczek dla wszystkich, którzy uważają, że rap bez przekazu jest super menciu, okej, cool..." hhehehe w perspektywie czasu to jest w huuj śmieszne
Lol. Jestem ciekaw co tam wymyslil, bo to UK rzeczywiscie zmienia klimaty muzyczne ludzi, moj zmienilo o wiele;) Pozostaje zyczyc panu powodzenia. A gdzie to Sokol z Ponem grali w takim towarzystwie doborowym i dlaczego mnie tam nie bylo:D Wie ktos??
Słucham francuskiego rapu od: 2004-05 rok ?
Wiek: 21 Dołączył: 14 Lut 2008 Posty: 155 Otrzymał 68 piw(a) Skąd: Granada (esp)
Wysłany: 2009-02-23, 14:34
Sokol i Pono zagrali "w aucie" na "Hollyłódzkim Love Story".
"Tego wieczoru pod względem muzycznym, na pewno każdy znalazł coś dla siebie. Plejadę gwiazd otworzył zespół "Feel" z utworami "A gdy jest już ciemno" oraz "Jak anioła głos".
Potem na łódzkiej scenie było coraz goręcej. O 20.10 zaśpiewała Kate Ryan ("Ella Ella", "Voyage Voyage") a następnie Krzysztof Krawczyk z hitem "Mój przyjacielu", Blue Cafe, Stachursky (m.in "Typ niepokorny"), Danzel ("Pump it up", "You spin me round"), IRA (m.in "Zdobyć świata szczyt"), Kowalski, Iwona Węgrowska (m.in. z Piotrem Kupichą w utworze "Pokonaj siebie"), Sokół & Pono (z hitem "W aucie"), Alicja Węgorzewska, niezapowiadany wcześniej K.A.S.A ("Piękniejsza"), Artur Chamski, Anna Wyszkoni & Video (m.in. "Soft") czy London Beat. "
"HollyŁódzkie Love Story" na ulicy Piotrkowskiej zakończyło się o 22.40.
_________________ Argentina Espańa Francia Estados Unidos Polonia
Słucham francuskiego rapu od: 7 rano
Dołączył: 24 Sie 2006 Posty: 616 Otrzymał 126 piw(a) Skąd: ta ponura mina?
Wysłany: 2009-02-23, 18:27
Sonsiad napisał/a
Lol. Jestem ciekaw co tam wymyslil, bo to UK rzeczywiscie zmienia klimaty muzyczne ludzi, moj zmienilo o wiele;) Pozostaje zyczyc panu powodzenia. A gdzie to Sokol z Ponem grali w takim towarzystwie doborowym i dlaczego mnie tam nie bylo:D Wie ktos??
a mnie się wydaje, że klimaty się nie zmieniają. One się poszerzają (głównie z wiekiem). Oczywiście, można się też w nich zagubić. Wiem to po sobie, kiedyś nie posądził bym się o zainteresowanie tak różnorodnymi stylami muzycznymi jak dzisiaj. Poza tym hip hop (jeśli można go jeszcze tak nazwać) w tym wydaniu jakie my Wszyscy znamy właśnie się kończy. Powoli się trzeba z tym pogodzić i zmierzyć. Style muzyczne się zacierają. Wcześnie czy później wróci z tamtąd skąd przyszedł: Do podziemia.
A zipy - cóż, inni byli kiedyś inni są teraz. Ja bym ich tak krytycznie nie oceniał. Postarzeli się, punkt widzenia zmienili. Jak byłem młodszy lubiłem ich szczerze i za to szacunek. Płytki do tej pory sprawdzam. Wspomnień i przeżytej frajdy z oczekiwania na ich produkcje mi nie odbiorą. Cytując: "Kiedyś było inaczej ..." i my też inni byliśmy dystans do siebie i innych -> nadal się liczy a pieniądz jest nadal w cenie.
P.S. Dziwiliście się TDF'owi a on już wcześniej to wyczuł i ogarnął.
a mnie się wydaje, że klimaty się nie zmieniają. One się poszerzają (głównie z wiekiem).
Mysle, ze ujales to trafniej niz ja:) Masz racje, jakos kilka lat temu, kiedy bylem zatwardzialym fanem czarnej muzy, nie wyobrazalem sobie szalonych tancow w rytmie disco polo:) W ogole gdyby ja sprzed kilku lat widzial co ja aktualny czasami zapuszczam, to bym siebie sam wysmial. Zdarza mi sie zastanawiac, co to kurwa jest i czemu ja tego slucham:D Zreszta ja sie Jedkerowi nie dziwie az tak, wydaje mi sie, ze zajawka na rap w Polsce mija, nie wyglada to tak jak w okresie swietnosci, cos miedzy 2000 a 2005, wtedy pamietam byla droga na szczyt tego stylu. Teraz zostaja najtwierniejsi fani, tv i radio rapu juz tyle nie gra, a najlepiej sprzedaja sie plyty Libera czy Verby, bo ta muzyka jest po prostu lekka, latwa i przyjemna. Moze zostane zle odebrany, ale te ostatnie single(liber i sylwia, a ten drugi to verba, co gosciu na motorze umiera:D) jesli wziasc pod uwage kryteria nie stricte rapowe wpadaja w ucho i ja osobiscie nie palam juz do takich wykonawcow nienawiscia jak zwyklem uwazac wczesniej. Taka muzyka sie teraz sprzedaje w Polsce i zastanawiam sie kto nastepny pojdzie ta droga. wiadomo, HG Slu, czy OSTR raczej pozostana tacy sami, ale mysle, ze mozna sie jeszcze kilku zaskoczen spodziewac. Pamietam jak kilka lat temu dla wielu sluchaczy rapu bylo rzecza niezrozumiala i dziwna, ze zaczely pojawiac sie spiewane refreny u polskich wykonawcow, pozniej i niektorzy z nich sami zaczeli te refreny spiewac, teraz juz nic w tym dziwnego ze Peja wyje w refrenie:)
To sie rozpisalem:)
Pozdro
_________________
Reklamator
Dołaczył: dawmo temu
Posty: 007
Skad: W chuj daleko
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Serwis www.francuskirap.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum.
Wypowiedzi są własnością ich twórców i to oni ponoszą odpowiedzialność za ich treść.