Słucham francuskiego rapu od: 2005
Wiek: 22 Dołączył: 28 Sie 2006 Posty: 442 Otrzymał 45 piw(a) Skąd: Lublin
Wysłany: 2006-12-18, 07:16 Jak zaczęła się wasza przygoda z francuskim rapem?
Tyle juz bylo o ulubionych wykonawcach piosenkach plytach ale nie bylo o tym jak to sie stalo z trafiliscie na te muzyke. Mnie zdarzylo sie to tak. w pierwsza czy druga niedziele 2005 roku jak co tydzien sluchalem sobie jednej z hip hopowych audycji w radiu z mojego miasta i tego dnia akurat polecial kawalek snipera sans reperes no to nastepnego dnia obowiazkowo do kazyy i po kilkunatu minutach mialem juz cala plytke grave dans la roche ale przy okazji kilkanascie innych kawalkow ktore skrzetnie przesluchiwalem nabierajac ochoty na coraz wiecej i tak poprzez snipera trafilem na tworczosc takich artystow jak FF IAM NTM i wielu innych i wlasciwie jest tak ze od stycznia 2005 praktycznie nie wiem co sie dzieje na rodzimej scenie HH
_________________ J’baiserai la France jusqu’a ce qu’elle m’aime
Ostatnio zmieniony przez Adam 2007-09-14, 21:49, w całości zmieniany 1 raz
Ja oglądałem na C+ Ligue 1 , strasznie podobała mi się ta liga a z racji tego , że wcześniej słuchałem rapu "made in USA" postanowiłem zagłębić się we francuską scenę "rapową" i od tamtej pory słucham Francuskiego rapu
_________________ Droit Au But !!
Ostatnio zmieniony przez Adam 2007-09-14, 21:50, w całości zmieniany 1 raz
Słucham francuskiego rapu od: nie
Wiek: 20 Dołączył: 24 Sie 2006 Posty: 560 Otrzymał 98 piw(a) Skąd: tak
Wysłany: 2006-12-18, 14:44
a ja pewnego owego dnia postanowilem sobie sciagnac jakas plytke z jakiegos foryum czy cos. wszedlem na jedno z forow, przegladalem albumy i tak monotonnie nic nowego nie bylo az wreszcie widze jakas nowa pozycja na liscie "sniper-Grave dans la roche", pomyslalem sobie pewnie jakis szit ale warto scioagnac cos nowego bo juz wszystko mam obsluchane. po sciagnieciu odpalilem album i szczena mi opadla.... i od tego czasu slucham only FR:] czasem tylko zapuszcze cos innego
Słucham francuskiego rapu od: lat
Wiek: 21 Dołączył: 24 Sie 2006 Posty: 492 Otrzymał 181 piw(a) Skąd: WueM
Wysłany: 2006-12-18, 15:10
Ja to jak jeszcze nie mialem kompa i dostepu do internetu to chodzilem do mojego koleszki pozyczac plyty.Pewnego letniego dnia wraz z braciakiem poszlismy wlasnie do niego by zaopatrzec sie w cos nowego.Koles mial mnóstwo płyt ktore spisywał w swoim zeszyciku takim 60 czy 90 kartkowym .Ja tak patrze w ten zeszyt ,lece tak po nazwach a tu...NTM a obok pisze rap francuski.I za pół godziny wraz z braciakiem katowalismy płyciwo.Pozniej braciak przyniosł IAM...i tak to było i trwa do dzis.
Ostatnio zmieniony przez Adam 2007-09-14, 21:51, w całości zmieniany 1 raz
Słucham francuskiego rapu od: 7 rano
Dołączył: 24 Sie 2006 Posty: 616 Otrzymał 126 piw(a) Skąd: ta ponura mina?
Wysłany: 2006-12-18, 16:02
No to jak wszyscy zaczynają opowieści o swoich początkach to i ja popłynę tym tematem. Jak już kiedyś pisałem: najpierw był wielki wybuch, wszystko się kotłowało, zaczęły się formował pierwsze pragalaktyki ... -> ale przyśpieszmy te procesy ... U mnie zaczęło się jakoś w 98 (chyba). Nie miałem jeszcze dostępu do internetu ale za to miałem kablówkę i kiedyś czekając na posumowanie Ligue 1 w TV5 poleciał teledysk IAM - Petite Frere. Zachęcony tym kawałkiem (nie wiedząc co to) zacząłem poszukiwania. Kumpel z technikum miał kilka jakiś kawałków francy ale to nie było to (Mc Solaar'a i chyba Arsenik). Słuchałem też trochę nocnych audycji "Dj Sławka" z RH (moze wiecie o co chodzi), ale on puszczał coś z tych klimatów trochę za rzadko, więc i ja troch? ochłonąłem. Ponownie zaczęło się jak trafiłem na Shurk'n - Ou je vis (98) -> ja trafiłem na tą płytkę z rocznym poślizgiem, ale to było już coś . Potem NTM, Saian SC, ... itd. No i stało się co miało się stać -> w 2k ruszył internet początkowo przez modem (je** TPSA) ale to mnie nie zniechęcało. A już na dobre rozkręciło się i buchnęło ( -> nie tylko to z resztą) jak ruszyło stałe łącze i pierwsze noce nieprzespane, podkrążone oczy itp.). Początki były trudne ale powoli tak to się toczyło (z płyty na płytę, z albumu na album) aż znalazłem się w chwili obecnej i tak już chyba zostanie.
Staffo napisał/a
i wlasciwie jest tak ze od stycznia 2005 praktycznie nie wiem co sie dzieje na rodzimej scenie HH
to nieźle bo ja nie wiem co się dzieje od 2002 roku poza podstawowymi grupami. Do rodzimej sceny zniechęciły mnie te wszystkie libery i inne, już na samym początku
Z resztą u nas zaczęło się dziać to co było na początku 2001 roku w Niemczech. Znikąd pojawiają się ludzie, którzy prezentują czasem żałosny poziom, żywiący się tylko sukcesem tych wszystkich, którzy zaczynali wcześniej. Kiedyś było bardzo trudno coś wydać i to stanowiło zaporę a zarazem segregację naturalna. Oczywiście zdarzaja się wyjątki, ale to dyskusja już na inny temat. Pozdro
mnkone napisał/a
Koles mial mnóstwo płyt ktore spisywał w swoim zeszyciku takim 60 czy 90 kartkowym
to niezły koleś -> ja takich co tyle mają i chętnie pożyczają nieznam (chyba jakiś meloman). Może jeszcze za free ? Zostaw na niego namiary <lol> a chętnie skorzystam.
EdwardJB napisał/a
Ja oglądałem na C+ Ligue 1 , strasznie podobała mi się ta liga
to tak jak ja -> jestem prawdziwym fanem Ligue 1
Staffo napisał/a
Tyle juz bylo o ulubionych wykonawcach piosenkach plytach ale nie bylo o tym jak to sie stalo z trafiliscie na te muzyke.
dobry pomysł Staffo -> gratuluję zmiany kolorku
Ostatnio zmieniony przez Adam 2007-09-14, 22:01, w całości zmieniany 1 raz
Słucham francuskiego rapu od: nie
Wiek: 20 Dołączył: 24 Sie 2006 Posty: 560 Otrzymał 98 piw(a) Skąd: tak
Wysłany: 2006-12-18, 16:34
Cytat
No i stało się co miało się stać -> w 2k ruszył internet początkowo przez modem
Co to jest 2k
Cytat
U mnie zaczęło się jakoś w 98 (chyba)
no to fest... ja w tym roku to zadnej muzyki nawet nie sluchalem w tych czasach to (jak juz mialem komputer) gralem w sapera calymi dniami, a o muzyce to wiedzialem tyle co na vivie zobaczylem jak siostra ogladala Ze tak powiem Koczoturian to Ty weteran jestes
Ostatnio zmieniony przez Adam 2007-09-14, 22:02, w całości zmieniany 1 raz
Słucham francuskiego rapu od: lat
Wiek: 21 Dołączył: 24 Sie 2006 Posty: 492 Otrzymał 181 piw(a) Skąd: WueM
Wysłany: 2006-12-18, 21:09
koczoturian napisał/a
to niezły koleś -> ja takich co tyle mają i chętnie pożyczają nieznam (chyba jakiś meloman). Może jeszcze za free ? Zostaw na niego namiary <lol> a chętnie skorzystam.
Nie no moze w mojej wypowiedzi bylo troche przesadyzmu ale wtedy jak koles mial z 300-400 plyt to robilo na mnie wielkie wrazenie gdyż ja mialem kilkadziesiąt.Teraz jest naprawde duzo takich ludzi co maja nawet po klika tysiecy.,sam mam sporo .Jezeli chodzi o takie rzeczy undergroundowe lub takie rzadko spotykane to raczej tego nie mial choc ostatnio wyczilem od niego (nie wiem czy to taki undergroundowy)Manau.A i tak oryginały trzeba zakupywac .To tak odbiegajac troche od tematu
Ostatnio zmieniony przez Adam 2007-09-14, 22:05, w całości zmieniany 1 raz
Słucham francuskiego rapu od: wschodu do zachodu :)
Wiek: 19 Dołączył: 21 Sie 2006 Posty: 821 Otrzymał 88 piw(a) Skąd: Ciechanów
Wysłany: 2006-12-19, 12:06
No tak panowie u mnie było niemal tak samo co u jednego z was Otóz miałem kumpla, który miał w chacie neta. Miał sporo płyt oczywiście ściagał z internetu no i tak jakoś się z nim i z innym kumplem wymienilismy płytkami (on miał ze 30 i wszystkie pełne albumy na mp3) i tak kopiowałem sobie, kopiowałem na dysk i w pewnym momencie patrze a tam Shur'n i jego płytka. nie wiedziałem kompletnie co to jest załączyłem, słuchałem, słuchałem i słuchałem i słucham na dal Nie mialem nadal neta, nikomu nie mówiłem ze podoba ni się francuski rap, zrezzta nikt nie miał takich płytek dlatego bylem skazany na tylko ta płytkę. I iak czasmi wracałem do niej w nudne dni, podobała mi sie bardzo. Do czasu kiedy podłączyłem neta, potem po jakimś czasie wpadłem na pomysł na poszukanie czegoś w tym stylu i tak jakoś poszło Sciagnełem kilka płyt (pamietam FF na 100%) i słucham tak dla przyjmeności (nie tak jak teraz, że sciagam prawie kazda nowość itd. Jestem na bank pewny, że to była chyba 6 klasa podstawówki jak dorwałem tego Shurk'n. Pamiętam dzień doskonale jak zapuściłem koledze z klasy ale mu sie nie spodoba? Taki był początek mojej przygody.
A co do tego, że Staffo nie wie od stycznia co to polski hh (czy coś w tym stylu) wiesz... ja godze obie rzeczy. Poprostu bez polskiego hh nie wyobrażam sobie zycia, on uczyniła mnie takim jakim jestem i za to jej bardzo dziękuje
_________________ "Dobre czasy, złe czasy ale leje się bro!"
Słucham francuskiego rapu od: nie
Wiek: 20 Dołączył: 24 Sie 2006 Posty: 560 Otrzymał 98 piw(a) Skąd: tak
Wysłany: 2006-12-19, 15:52
a ja wiem co to pl hh:p ostego bede zawsze sluchal bo jego lubie podobnie jak wwo i kilka innych :p
Chcilbym sie pochwalic ze ja osobiscie muzy z francji zachecilem jednego kumpla z podworka. nie jest on taki maniak jak ja ale tez czasem zapuszcza sobie takie klimaty z tym ze on jest maniak tylko na Boobe i Albiego Montate . Innemu kumplowi raz wyslalem z nudow na maila grave dans la roche to slucha tego czesto zwlaszcza gdy mu mowie zeby wlaczyl na przerwie :p mam nadzieje ze jeszcze kogos zwerbuje
Słucham francuskiego rapu od: 2004
Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 9 Otrzymał 5 piw(a) Skąd: Warsaw
Wysłany: 2007-01-02, 22:48
Dawno temu robiłem porządek na dysku i zaciekawił mnie kawałek o nazwie track 05 czy 06. Chciałem go odsłuchać bo był pewny do odstrzału, spodobał mi się miał fajne brzmienie i nawijali w nim w innym języku niż polskim (po tygodniu kapnełem że to francuski), katowałem go z miesiąc (do dziś nie wiem skad ten kawałek wziął się na dysku). Wtedy jeszcze słuchałem rodzimego hh ale chciałem czegoś nowego (monotonia i komercja mnie zniechęciła). Kolega wypalił mi pare płytek Nas'a, spodobało mi sie więc zaczełem słuchać namiętnie usa rapu przez około 1,5 roku, wszytko co dało się przesłuchać przesłuchałem, aż po jakim? czasie i to zaczeło mnie nudzić, nowe albumy które sie ukazywały juz mi się nie podobały (znów komercja ). Pewnego dnia w stosie płyt znalazłem IAM Revoir un Printemps. Siostra przyniosła od kolegi, tego samego od którego wziąłem Nasa. I tak poszło dalej internet, kupowanie płyt po przez la Fnac czy Empik, kolega z Francji przywoził mi kolejny płyty, rozpocząłem nauke języka francuskiego.
Jakies 3 meichy temu przypadek sprawił ze znów wpadłem na kawałek o nazwie track 05 (ponownie miał inną nazwe, Busta Flex coś tam) Słuchając go odrazu poznałem 113 i Rohffa (teraz najlepsi wg mnie)
ten kawałek który wszytko rozpoczął :
Double Face III Dj Kost, Dj Goldfinger feat. Rohff, 113 - Le Chan Du Vice
Ostatnio zmieniony przez Adam 2007-09-14, 22:16, w całości zmieniany 1 raz
Contempt
Wiek: 21 Dołączył: 16 Sty 2007 Posty: 8 Skąd: z Domu
Wysłany: 2007-01-18, 19:57
Moja przygoda zaczela sie dosyc dawno bo w 1999 roku dostalem od kuzynki plytke MC Solara i tak juz sie potoczylo. Bylo ciezko dostac jakies plytki wiec czesto sie odwiedzialo gieldy a teraz mozna sie orginalkami poszczycic
Słucham francuskiego rapu od: dawna
Wiek: 21 Dołączył: 24 Maj 2007 Posty: 319 Otrzymał 80 piw(a) Skąd: Lublin
Wysłany: 2007-06-03, 09:38
Ja pewnego pieknego wieczora ogladajac niemiecka vive zobaczylem teledysk racaille sound(bylo to w niedlugi czas po jego premierze we Francji).Do tego stopnia zajaralem sie tym kawalkieem ze przygoda z francuskim rapem zaczela sie na dobre.Przelomowym momentem bylo pojscie na profil z rozszerzonym francuskim w szkole sredniej,kiedy to ten rap stal sie nieodlacznym towrzyszem mojego zycia.Rap francuski 24 na dobę
_________________ Wczorajsze marzenia to dzisiejsze plany i Ziomuś damy radę wiesz ,że damy!
Słucham francuskiego rapu od: łebka
Dołączył: 11 Maj 2007 Posty: 26 Skąd: Skądś
Wysłany: 2007-06-03, 10:37
Hehe. Więc tak. Byłem sobie w ten czas w gimnazjum. druga klasa... i kumpel przyniosl płyciwo z HH kawałkami... no to jako że słuchałem polskiego i zagranicznego rapu to mnie zaciekawiło czy coś nowe tam jest. Nie pamiętam dokładnie co to za kawałek ale wiem że był to Shurik'N. I tak to sie zaczęło. Potem oryginalna płyta IAM'a - Grave Dans La Roche... itd.
Słucham francuskiego rapu od: 2000
Wiek: 22 Dołączył: 07 Cze 2007 Posty: 28 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-06-09, 23:19
urzekła mnie wasza historia:D moja była taka sobie...od dzieciaka nagrywałem kawałki hiphopowe z radia ABC, pamiętam zawsze w jeden dzień tygodnia włączałem radio i nagrywałem nowe kawałki z polskiego rapu najwięcej...ale dość często co jest ciekawe własnie puszczali hiphopo francuski, moimi pierwszymi kawałkami, które słyszałem w radiu były remixy i oryginalne kawałki IAM...poprostu urzekł mnie ten rodzaj rapu:) do teraz fazuje przy wielu kawałkach:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Serwis www.francuskirap.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum.
Wypowiedzi są własnością ich twórców i to oni ponoszą odpowiedzialność za ich treść.