Forum FrancuskiRap.com Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki Rejestracja  Zaloguj  Kontakt  Chat

Poprzedni temat :: Następny temat
Z cyklu: Prawdziwe historie: urzekł mnie ten album
Autor Wiadomość
kocz 
jeden z wielu


Słucham francuskiego rapu od: 7 rano
Dołączył: 24 Sie 2006
Posty: 616
Otrzymał 126 piw(a)
Skąd: ta ponura mina?
Wysłany: 2007-12-14, 13:59   Z cyklu: Prawdziwe historie: urzekł mnie ten album

Zauważyłem, że ostatnio na forum dyskusja rozgorzała na temat: "co dobre a co dobre nie jest" i to z rapu zza wielkiej wody. Nie było konkretnego tematu więc co i rusz ktoś tudzież czy tudzież indziej wypisywał swoje spostrzeżenia. Wiadomo, każdy ma jakieś swoje gusta i skrzywienia. Jeden ma krzywy kręgosłup a drugi psychikę (ja akurat to i to :) ) -> ale to nie o mnie temat.

Każdy z Nas rozpoczynał swoje zauroczenie rapem od różnych płyt, grup, prawdopodobnie dawno temu. I prawdopodobnie najczęściej były to zespoły angielsko języczne, co nie dziwi gdyż tego było i jest najwięcej. Zagłębiając się w jakiś styl muzyczny można się natchnąć na parę rodzajów produkcji: badziew, możliwe, średnie, dobre i doskonałe. Ja proponuję zająć się tym ostatnim rodzajem. Oczywiście, za raz powiecie że są różne gusta, i bardzo dobrze. Niech każdy wymieni chociaż jeden album, wykonawcę (ale na konkretnych przykładach i konkretnych argumentach), który mógłby z czystym sumieniem polecić innym, a który uszkodził (udoskonalił) jego sposób postrzegania rzeczywistości i "dotchnął duszy". Oczywiście może to być też inny rodzaj muzyki. Stwórzmy taki zbiór "dobrego smaku" dla każdego szanującego się melomana, jak prawdziwe muzyczne snoby. A my (inni) zweryfikujmy to. Nie patrzmy jedynie przez to czy jest to underground czy komercja. Zróbmy to dla idei i z chęci poznania swoich i innych gustów. A więc temat z cyklu: prawdziwe historie: urzekł mnie ten album uważam za otwarty i zapraszam do udziału.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Na dobry początek, od siebie, proponuje grupę: The Psycho Realm. A więc zachodnie wybrzeże, konkretnie -> Los Angeles, lata 90, tamtejsi latynosi. Jak opowiada historia, początkowo byli to bracia Gonzales (Jacken i Duke), którzy znani byli jedynie z występów na żywo w swoim rejonie Union Square. Gdy na jednym z nich zauważył ich B-Real postanowił do nich dołączyć, i zaczeli wspólne występy. Jak sobie przypomnę 10 lat wstecz, rok 1997 i płytka The Psycho Realm - The Psycho Realm, do tej pory jedna z ulubionych. Do tego ulubieniec ze względu na barwę głosu: B-Real. Oszalałem. Swoim mrocznym klimatem album przypomina trochę początki Cypess Hill, jednak jest całkiem inny, mroczniejszy, charakterystyczny flow + teksty trafne, dosadne, na różne tematy. To właśnie przyciąga (mnie). Album bardzo udany. Swoją drogą ciekawe jakby potoczyła się dalej historia współpracy Gonzales'ów z B-Real'em, gdyby nie tragiczne wydarzenie z 1999 roku. Pod stacją benzynową (bodajże) doszło do sprzeczki, którą chciał rozdzielić Duke. W jej wyniku został przypadkowo postrzelony i całkowicie sparaliżowany poniżej głowy. Co prawda wyszły jeszcze dwa albumy "A war story book" 1 i 2 ale B-Real wystąpił już tylko gościnnie. Jacken dalej udziela (obecnie Street Platoon, też dobry albumik "Steal Storm") się na różnych projektach bardziej undergroundowych, a B-Real wiadomo (Cypress Hill). Czasem jeden moment może odmienić całą historię. Mimo to grupa zdobyła światowe uznanie pierwszą płytą.
Jeśli chcecie sobie więcej poczytać: http://en.wikipedia.org/wiki/Psycho_Realm

The Psycho Realm - The Psycho Realm (1997)


1. Psycho City Blocks/Psycho Interlude
2. Showdown
3. The Big Payback
4. Premonitions
5. Interlude/Stone Garden/Interlude
6. Temporary Insanity Listen Listen
7. Doors Intro/Confessions Of A Drug Addict
8. Who Are You Interlude/Bullets
9. Love Letters Intro/Love From The Sick Side
10. R.U. Experienced/Outro
11. Psyclones
12. Lost Cities
13. La Conecta Intro/La Conecta (Pt. 1)
14. La Conecta (Pt. 2)/Goin' In Circles Outro
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Więcej szczegółów
Wystawiono 6 piw(a):
mnkone, miszczu, MJ, ghostface, albinos18, blask73
mnkone 


Słucham francuskiego rapu od: lat
Wiek: 21
Dołączył: 24 Sie 2006
Posty: 492
Otrzymał 181 piw(a)
Skąd: WueM
Wysłany: 2007-12-19, 15:20   

Na wstepie napisze ,ze takich albumow mam co najmniej kilka wiec obok tu opisanego long playa mogłbym rowniez dodac takie płyty jak Black Moon-"Enta Da stage",Wu Tang Clan-Enter the Wu Tang" czy płytki spod szyldu Gang Starra czy D.I.T.C.

Skupie sie jednak na roku 1994.Długo pracowal nad swoja solową płytą i to nie poszło na marne.Mowa tu o nikim innym jak o młodym chłopaku ktorego zwą Nasir Jones, znany także jako Nasty Nas, Escobar lub Nas i o jego dziele "Illmatic".Nas'a w rapowy swiat wprowadzil Large Professor.Po 3 nagranych kawałkach rósł apetyt na jego solo.Bitow dostarczyli tu Pete Rock,Large Professor,Q-Tip,Dj Premier,L.E.S.Od strony muzycznej mistrzostwo swiata!Tekstowo Nas wznosił sie na wyzyny.Młody wowczas (21 lat)Nasir inteligentnie i trafnie rymował o zyciu na ulicy(czego dowodem jest kawałek poswiecony swojemu koledze przebywajacemu w wiezieniu"One Love").Polecam ta płyte serdecznie kazdemu.Ci co nie słuchali niech wroca myslami do 94 roku,Ci co znają ja na pamiec niech kupią oryginała;)...Klasyk From QB.



1. The Genesis
2. N.Y. State Of Mind
3. Life's A Bitch [Feat. AZ]
4. The World Is Yours
5. Halftime
6. Memory Lane (Sittin' In Da Park)
7. One Love
8. One Time 4 Your Mind
9. Represent
10. It Ain't Hard To Tell


A tu macie ciekawosci dotyczace prac nad Illmaticiem.Polecam sprawdzic jak Nas dogaduje sie z producentami :) http://pl.wikipedia.org/wiki/Illmatic
_________________
"...nie mam pojecia jak sie to czyta czy EmEnKone, EmEnKaŁan, MNykone czy jeszcze inaczej..."
Ostatnio zmieniony przez mnkone 2007-12-19, 21:13, w całości zmieniany 2 razy  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Więcej szczegółów
Wystawiono 3 piw(a):
miszczu, kocz, albinos18
Escobar 
Le Général


Słucham francuskiego rapu od: nie slucham, nie lubie rapu
Wiek: 24
Dołączył: 05 Lis 2006
Posty: 487
Otrzymał 28 piw(a)
Skąd: elk/warszawa
Wysłany: 2007-12-19, 18:01   

Podobnie jak eM takich perelek mam kilkanascie, jednak dwie zasluguja na specjalne wyrożnienie.... jeden opis zaserwowal mnkone, wiec ja cofnę sie rok wczesniej do 1993 roku, w ktorym to zostala wydana jedna z najlepszych plyt jakie w zyciu slyszalem, chodzi oczywiscie o "Doggystyle" pana Snooop Doggy Dogga !
Płyta została wyprodukowana w 99% przez Dr Dre, dzieki czemu te lp ma taki niepowtarzalny klimat.
Mam straszny sentyment do tej plytki, poniewaz byla to pierwsza produkcja zagraniczna jaka sie zajaralem a mialem wtedy 7 lat (niedawno gdzies znalazlem plecak z podstawowoki, , caly w korektorowych napisach typu "snoop dogg" czy weast coast :) )
Wracajac do samego albumu chyba kazdy zna single takie Gin & Juice i Who Am I (What's My Name), ktore rzadzily wtedy na listach muzycznych.... sam album sprzedal sie w pierwszym tygodniu w stanach w 600 tysiacach egzemplarzy co bylo zajebistym wynikiem.
Do dzisiaj pamietam jak z kumplem katowalismy ten album w takim oldschoolwoym walkmenie z wielkimi sluchawkami na korytarzu szkolnym... pomimo tego ze jakos dzieciaki 1-2 klasa, za bardzo nie rozumielismy angielskiego, ale ta plyta miala cos takiego w sobie, że ciezko bylo się od niej oderwac.... Nie wiem, czy istnieje ktokolwiek, na tym forum, badz czy istnieje ktos kto slucha rapu, a nie słyszal tego debiuty Snoop'a. Pozycja absolutnie obowiązkowa do sprawdzenia, po 14 latach od wydania tego albumu dalej lubie do niego wracac i zawsze brzmii zajebiscie swiezo..... po za tym sluchajac tego lp przypominaja mi sie zajebiscie beztroskie lata wiec dla mnie ten album ma dodatkowa moc. No a później przyszedl wspomniany 94 i wyżej wymieniona produkcja i wtedy sie zaczelo.... :)

pare info o cd :



Kod

1. Bathtub
2. G Funk Intro
3. Gin and Juice
4. That Shiznit
5. Lodi Dodi
6. Murder Was the Case (Death After Visualizing Eternity)
7. Serial Killa
8. Who Am I? (What's My Name) ?
9. For All My Niggaz and Bitches
10. Ain't No Fun (If My Homies Can't Have None)
11. Doggy Dogg World
12. GZ and Hustlas
13. Pump Pump


Dodam jeszcze, ze to najlepszy album Snoop'a i jak do tej pory zadnym albumem nie zblizył sie do poziomu z doggystyle


p.s. troche to za osobiste wyszlo, no ale... :)
_________________


www.sefyu.fr

http://www.nasindependenceday.com/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Więcej szczegółów
Wystawiono 2 piw(a):
mnkone, kocz
kocz 
jeden z wielu


Słucham francuskiego rapu od: 7 rano
Dołączył: 24 Sie 2006
Posty: 616
Otrzymał 126 piw(a)
Skąd: ta ponura mina?
Wysłany: 2007-12-25, 18:57   

Widzę, że temat uchwycił. Ciekawostką jest to, że jak na razie przeważają debiuty (pierwsze płytki). Z powyższymi opiniami muszę się zgodzić. Za Snoop'em jakoś nigdy nie przepadałem ale pierwsza płytka rzeczywiście najlepsza. Co do Nas'a to już lepiej się orientuje. Przez moje ręce przechodziły swego czasu wszystkie albumy (znajomy wielki fan nie żałował na płytki).
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

A ja kontynuuje dalej to zachodnie wybrzeże. Przeskok do 1997 roku. Po prostu DJ Muggs Presents - Soul Assassins Chapter I (1997). Pierwsza z części i chyba najbardziej udana. Klimat jeszcze lat 90-tych, chyba najbardziej mi odpowiadający + goście z pierwszego rzędu. Tracków trochę mało bo 13, ale wcale nie takie pechowe. Najlepsze lata Cypress Hill, nie ma co. Nie zapomniany klip do kawałka Puppet Master [Feat. B-Real, Dr. Dre]. Obejrzałem go dopiero kilka lat później (viva II puszczała takie klipy po północy -> czort wie dlaczego ? ).

DJ Muggs Presents - Soul Assassins Chapter I (1997)


1 - The Time Has Come (1:17)
2 - Puppet Master [Feat. B-Real, Dr. Dre] (5:00)
3 - Decisions, Decisions [Feat. Goodie Mob] (4:28)
4 - Third World [Feat. GZA, RZA] (4:12)
5 - Battle Of 2001 [Feat. Cypress Hill] (3:17)
6 - Devil In A Blue Dress [Feat. La The Darkman] (3:35)
7 - Heavy Weights [Feat. MC Eiht] (4:10)
8 - Move Ahead [Feat. KRS-One] (4:38)
9 - It Could Happen To You [Feat. Mobb Deep] (4:23)
10 - Life Is Tragic [Feat. Infamous Mobb] (4:20)
11 - New York Undercover [Feat. Call O' Da Wild] (2:31)
12 - John 3:16 [Feat. Wyclef Jean] (3:38)
13 - Runnin' Wild [Feat. Soul Assassins Music] (3:06)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
mnkone
mnkone 


Słucham francuskiego rapu od: lat
Wiek: 21
Dołączył: 24 Sie 2006
Posty: 492
Otrzymał 181 piw(a)
Skąd: WueM
Wysłany: 2007-12-25, 19:06   

koczoturian napisał/a
DJ Muggs Presents - Soul Assassins Chapter I (1997)


Mam oryginała :D

Co do płytki naprawde dobra(patrze ,ze kocz jestes wielkim fanem obozu Cypress Hill)

koczoturian napisał/a
5 - Battle Of 2001 [Feat. Cypress Hill] (3:17)


Kozacki joint...
_________________
"...nie mam pojecia jak sie to czyta czy EmEnKone, EmEnKaŁan, MNykone czy jeszcze inaczej..."
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
ghostface 


Słucham francuskiego rapu od: 4 lat
Wiek: 19
Dołączył: 30 Kwi 2007
Posty: 56
Otrzymał 12 piw(a)
Skąd: WueM
Wysłany: 2007-12-25, 23:57   

Cytat
Ciekawostką jest to, że jak na razie przeważają debiuty


Wiec ja tez zostane przy debiucie :D

Mianowicie chodzi mi o 9 kolesi pochodzących z Staten Island i ich płycie pt. "Enter The Wu-tang (36 Chambers)". Jak dla mnie plyta miazdzy swoim klimatem. Gdy dorwałem ja w oryginale to musiałem przynajmniej ze 3 razy dziennie jej posluchac :) ( i tak mi zostalo :P ) . Piwnicze bity Rza'y wspaniale współgrały z nawijkami clanu do tego cytaty z filmu "Wu-tang vs Shaolin" (oraz innych) :) Płyta jest "podzielona" na dwa rozdzialy pierwszy to "Shaolin Sword" drugi "Wu-Tang Sword". Na tym krążku jest 13 tracków ( w tym rmx kawałka "method man").

info o albumie:



Artysta/Album: Wu-Tang - "Enter The Wu-Tang (36 Chambers)"
Rok Wydanie: 1993
Wytwórnia: Loud Records

Tracklista:

SHAOLIN SWORD:
1. Bring Da Ruckus
2. Shame On A Nigga
3. Clan In Da Front
4. Wu-Tang: 7th Chambers
5. Can It Be All simple

WU-TANG SWORD:
6. Da Mystery Of Chessboxin'
7. Wu-Tang Clan Ain't Nuthing Ta F'wit
8. C.R.E.A.M.
9. Method Man
10. Protect Ya Neck
11. Tearz
12. Wu-Tang: 7th Chambers - Part II
13. Method Man (remix) skunk Mix (bonus track)

Do tego podoba mi się motyw z twarzami a raczej z ich brakiem :D . Płyta KLASYK POLECAM !!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Więcej szczegółów
Wystawiono 2 piw(a):
mnkone, kocz
kocz 
jeden z wielu


Słucham francuskiego rapu od: 7 rano
Dołączył: 24 Sie 2006
Posty: 616
Otrzymał 126 piw(a)
Skąd: ta ponura mina?
Wysłany: 2007-12-26, 14:03   

mnkone napisał/a
kocz jestes wielkim fanem obozu Cypress Hill

nawet psycho fanem -> dawno temu zaraziłem się tym "syfem" i przyznaje się, z pełną premedytacją staram się pozarażać innych :D Trudno zdarza się. Ale podkreślam, że pochwalam ich poczynania tylko do Skull & Bones
ghostface,
ghostface napisał/a
Enter The Wu-tang (36 Chambers)

byłem przekonany, że jeden z braci w kolejnej odsłonie dołoży tą płytkę - aż sam się ledwo powstrzymywałem. No i proszę, popieram całkowicie ten wybór. Pierwsze dwia Wu albumy mają swój urok.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

A tu już kolejny album Wu. Drugi z kolei, długo oczekiwany po sukcesie pierwszego albumu, Wu-Tang Forever wyszedł w 1997 i jak najbardziej podołał oczekiwaniom fanów, a na mnie tak wpłynął wówczas klip do kawałka Reunited, że bez wyrzutów sumienia wyłożyłem na niego wówczas długo odkładane kieszonkowe :D (podwójne CD). Niektórzy nawet pukali się w czoło do póki im nie pożyczyłem. Z perspektywy lat przyznam, że opłaciło się :)

Wu-Tang Clan - Wu-Tang Forever (1997)


Disc 1 (45:15)
01 - Wu-Revolution [Feat. Poppa Wu*, Uncle Pete] (6:46)
02 - Reunited [Vocals - Roxanne] (5:21)
03 - For Heavens Sake [Feat. Cappadonna] (4:13)
04 - Cash Still Rules / Scary Hours (Still Don't Nothing Move But The Money) (3:01)
05 - Visionz (3:09)
06 - As High As Wu-Tang Get (2:37)
07 - Severe Punishment (4:49)
08 - Older Gods (3:05)
09 - Maria [Feat. Cappadonna] (2:55)
10 - A Better Tomorrow (4:55)
11 - It's Yourz (4:19)

Disc 2 (77:22)
01 - Intro (2:02)
02 - Triumph (5:38)
03 - Impossible [Feat. - Tekitha] (4:29)
04 - Little Ghetto Boys [Feat. Cappadonna] (4:50)
05 - Deadly Melody [Feat. Street Life] (4:20)
06 - The City (4:05)
07 - The Projects (3:19)
08 - Bells Of War (5:12)
09 - The M.G.M. (2:39)
10 - Dog Sh*t (3:34)
11 - Duck Seazon (5:43)
12 - Hellz Wind Staff [Feat. Street Life] (4:52)
13 - Heaterz [Feat. Cappadonna] (5:26)
14 - Black Shampoo (3:51)
15 - Second Coming [Feat. Tekitha] (4:39)
16 - The Closing (2:33)
17 - Sunshower (6:10)
18 - Projects International Remix (4:00)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Więcej szczegółów
Wystawiono 2 piw(a):
ghostface, mnkone
miszczu 
Cheers... for death


Słucham francuskiego rapu od: nie
Wiek: 20
Dołączył: 24 Sie 2006
Posty: 560
Otrzymał 98 piw(a)
Skąd: tak

Wysłany: 2007-12-26, 16:48   

Widzę, że tu wszyscy USA preferują, nikt nie wspomni o polskich produkcjach. Mi jako pierwszy do 'łap' z rodzimych produkcji wpadł O.S.T.R. - Masz to jak w banku. Nie była to pierwsza styczność z polskim rapem, bo słuchało się pojedyńczych kawałków Wzgórza, Paktofoniki, Kalibra czy "Scyzoryka". Oczywiście wcześniej na vivie zawzięcie oglądałem 2paca, nie wiedząc, że on już nie żyje. Ostry to była moja pierwsza polska cała płyta jaką słuchałem i katowałem całymi dniami. Solowy krążek łódzkiego rapera zaintrygował mnie szczególnie śmiesznymi tekstami jak np. z "Kakofonii" czy "Salsy", ale po pewnym czasie wpoiłem sobie do łba, że to chyba nie bez powodu Ostry krytukuje taki stan rzeczy, że w piosenkach jest głębszy przekaz. Jak dla mnie na płycie panuje dobry klimat, który pozwala przesłuchać ją w całości nie wiedząc kiedy zaczęła lecieć poraz drugi i naśtępny, i następny... Dla mnie Adam pokazał klase jak na pierwszy album, a później znalazłem "Tabasko", które okazało się lepsze od poprzedniego albumu i przygoda z Łodzią dalej się kręciła. "Masz to jak w banku" to obok "Jazzu w wolnych chwilach" płyta którą darzę największym sentymentem, ale z Jazzem to już inna historia :)

O.S.T.R. - Masz to jak w banku

1.Intro
2.O+
3.Kiedy
4.Kakafonia
5.A. B. C.
6.Ja to p!
7.Świata kwietnik
8.Masz to jak w banku
9.Z...
10.Yebać
11.Widzisz błąd
12.Dzień po dniu
13.1001 karier
14.Płonie (skit)
15.Profesja
16.Salsa
17.P.E.C.H.
18.Ile jestem w stanie dać
19.Nie ma tego złego
20.Hał (skit)
21.O.S.T.R.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Więcej szczegółów
Wystawiono 3 piw(a):
mnkone, kocz, Kamil12
kocz 
jeden z wielu


Słucham francuskiego rapu od: 7 rano
Dołączył: 24 Sie 2006
Posty: 616
Otrzymał 126 piw(a)
Skąd: ta ponura mina?
Wysłany: 2007-12-26, 20:43   

miszczu napisał/a
Widzę, że tu wszyscy USA preferują, nikt nie wspomni o polskich produkcjach.

no bo widzisz miszczu -> taki był zamysł ;)
Cytat
ostatnio na forum dyskusja rozgorzała na temat: co dobre a co dobre nie jest i to z rapu zza wielkiej wody.

ale spox niech i tak będzie, możemy ten temat rozwinąć bardziej :) jak jest taka potrzeba. Ważne żeby żył.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
miszczu 
Cheers... for death


Słucham francuskiego rapu od: nie
Wiek: 20
Dołączył: 24 Sie 2006
Posty: 560
Otrzymał 98 piw(a)
Skąd: tak

Wysłany: 2007-12-26, 21:28   

UPS... to wyszło moje czytanie ze zrozumieniem :D
Następnym razem będę czytać dokładniej:)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
albinos18 


Słucham francuskiego rapu od: dawna
Wiek: 21
Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 319
Otrzymał 80 piw(a)
Skąd: Lublin
Wysłany: 2007-12-27, 22:13   

ALL EYEZ ON ME

No to teraz coś ode mnie . Chodzi mi mianowicie, o moim zdaniem najlepsza 2paca Shakura All Eyez On Me z ktorej pochodzi wiele eleganckich kawałkow ktore kręcą od lat:)

Był to pierwszy album wydany przez Tupaca Shakura po przejściu do wytwórni Death Row Records. 2Pac w zamian za zapłacenie kaucji, zobowiązał się nagrać dla Death Row Records 3 albumy. All Eyez On Me był pierwszym dwupłytowym albumem w historii muzyki rap. Tupac znany był między innymi z tego że większość jego albumów nie posiadała żadnych przerywników/skitów, w przeciwieństwie do ogólnej tendencji widocznej na większości wydawnictw hip-hopowych. Ten album jest więc podwójnym wyjątkiem w gatunku, znajduje się na nim 27 pełnowymiarowych utworów. Osiągnął status dziewięciokrotnej platynowej płyty.Wydany został w roku 13 lutego 1996, skaładał sie z dwóch cedeków :) .Zachęcam do słuchania :D

CD 1
"Ambitionz Az a Ridah"
"All Bout U"
"Skandalouz"
"Got My Mind Made Up"
"How Do U Want It"
"2 of Amerikaz Most Wanted"
"No More Pain"
"Heartz of Men"
"Life Goes On"
"Only God Can Judge Me"
"Tradin War Stories"
"California Love"
"I Ain't Mad at Cha"
"What'z Ya Phone"



CD 2
"Can't C Me"
"Shorty Wanna Be a Thug"
"Holla at Me"
"Wonda Why They Call U Bitch"
"When We Ride"
"Thug Passion"
"Picture Me Rollin'"
"Check Out Time"
"Ratha Be Ya N.I.G.G.A"
"All Eyez on Me"
"Run tha Streetz"
"Ain't Hard 2 Find"
"Heaven Ain't Hard 2 Find"
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Więcej szczegółów
Wystawiono 3 piw(a):
ghostface, mnkone, kocz
mnkone 


Słucham francuskiego rapu od: lat
Wiek: 21
Dołączył: 24 Sie 2006
Posty: 492
Otrzymał 181 piw(a)
Skąd: WueM
Wysłany: 2007-12-28, 10:13   

albinos18 napisał/a
Chodzi mi mianowicie, o moim zdaniem najlepsza 2paca Shakura All Eyez On Me z ktorej pochodzi wiele eleganckich kawałkow ktore kręcą od lat:)


Tu sie zgadzam w 100%.

Tak wiec troche westcoastu było,a ja wracam do mojego ukochanego Nowego Yorku.Jest ponownie rok 1994.Swoja misje oczyszczania hip hopu z wszelakiego brudu zaczyna Kendrick Jeru Davis aka Jeru The Damaja a partneruje mu przez całe 13 trackow Dj Premier.The Sun Rises In The East bo o tym dziele mowa,przyniosł wielkie podziemne hity takie jak np."Come Clean","D. Original","You Can't Stop The Prophet".Niektorzy twierdza ,ze to była najlepsza robota jaka w zyciu wykonali Jeru i Premier.W przypadku Jeru to napewno,ale co do Premiera to nie wiem...jedna z najlepszych ale czy najlepsza...?kandydat napewno do tego tytułu.Na tym albumie debiutował tak ze Afu-Ra z bardzo dobra zwrotka w "Mental Stamina".A dla mnie najlepszym kawałkiem na tej płycie i tak zostanie ..."Da Bichez".
"Sun Rises..." jest uznawana za klasyk i stawiana obok takich dzieł jak "Enter the Wu","Enta Da Stage" czy "Illmatic" a to są właśnie te płyty,ktore ukształtowały nowojorskie brzmienie.
koczoturian napisał/a
Ciekawostką jest to, że jak na razie przeważają debiuty

I jeszcze do tego całkiem krótkie sa te krazki(nie liczac 2 Pac'a,ktorym to albinos18 złąmał tą zasadę :] ).Słonce wstało na wschodzie i co potwiedza Smif n Wessun "ciągle swieci"(no moze nie takim swiatłem jak w latach 90) ;> .

Jeru The Damaja-The Sun Rises In The East(1994)


01-Intro (Life) (0:50)
02-D Original (3:35)
03-Brooklyn Took It (3:23)
04-Perverted Monks In Tha House (Skit) (1:14)
05-Mental Stamina (2:21)
06-Da Bitchez (3:52)
07-You Can't Stop The Prophet (3:55)
08-Perverted Monks In The House (Theme) (1:02)
09-Ain't The Devil Happy (3:44)
10-My Mind Spray (3:45)
11-Come Clean (4:57)
12-Jungle Music (3:51)
13-Statik

Polecam.
_________________
"...nie mam pojecia jak sie to czyta czy EmEnKone, EmEnKaŁan, MNykone czy jeszcze inaczej..."
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Więcej szczegółów
Wystawiono 3 piw(a):
ghostface, kocz, albinos18
miszczu 
Cheers... for death


Słucham francuskiego rapu od: nie
Wiek: 20
Dołączył: 24 Sie 2006
Posty: 560
Otrzymał 98 piw(a)
Skąd: tak

Wysłany: 2007-12-28, 12:41   

mnkone napisał/a
albinos18 napisał/a
Chodzi mi mianowicie, o moim zdaniem najlepsza 2paca Shakura All Eyez On Me z ktorej pochodzi wiele eleganckich kawałkow ktore kręcą od lat:)


Tu sie zgadzam w 100%.

Trudno się nie zgodzić. Takie kawałki jak choćby "California love" do dziś są mega produkcjami. Zresztą dla mnie Pac zawsze zostanie królem rapu... Szkoda, że teraz rynek zalewają nieciekawe pośmiertne produkcje Shakura. Ale widać łatwe pieniądze zawsze się przydają :)

PS Albinos albo mi się zdaję albo już gdzieś czytałem taki opis All eyes on me ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
albinos18 


Słucham francuskiego rapu od: dawna
Wiek: 21
Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 319
Otrzymał 80 piw(a)
Skąd: Lublin
Wysłany: 2007-12-28, 19:33   

Nie no miszczu nie zdaje Ci sie( tutaj brawa za spostrzegawczość) bo tych kilka konkretów o płytce z zaczerpnąłem z wikipedi :DD
_________________
Wczorajsze marzenia to dzisiejsze plany i Ziomuś damy radę wiesz ,że damy!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
ghostface 


Słucham francuskiego rapu od: 4 lat
Wiek: 19
Dołączył: 30 Kwi 2007
Posty: 56
Otrzymał 12 piw(a)
Skąd: WueM
Wysłany: 2008-01-04, 22:25   

To ja chciałbym kontynuować sagę z pod szyldu Wu-Tang Clanu :D . Mianowicie chodzi mi o pierwszą solówke Methoda - "Tical". Album w całości wyprodukowany przez Prince Rakeem'a aka RZA. Album utrzymany w stylu "enter the Wu...". Kawałki typu "bring the pain" czy "release Yo' delf" nigdy sie nie nudza :)) plyta po prostu miażdzy.



Artysta/Album: Method Man - tical
Rok Wydania: 1994
Wytwórnia: Def Jam

Track lista:
1. Tical
2.Biscuits
3.Bring The Pain
4.All I Need
5.What The Blood Clot
6.Meth Vs. Chef
7.Sub Crazy
8.Release Yo' Delf
9.P.L.O. Style
10.I Get My Thang In Action
11.Mr. Sandman
12.Stimulation
13.Method Man (remix)

Na reedycji która posiadam jest 16 trackow wiec dorzucam
+ bonus tracks:
14.Bring The Pain (remix)
15.Release Yo' Delf (prodigy rmx)
16.bring The Pain (video)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Więcej szczegółów
Wystawiono 2 piw(a):
mnkone, kocz
Reklamator

Dołaczył: dawmo temu
Posty: 007
Skad: W chuj daleko



Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Powered by
phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template bLock v 0.2 modified by Nasedo


francuski rap, francuski hip hop, rap francuski, francuski hh, aktualności, produkcje, wykonawcy, ekipy, teledyski, wideo, rozmowy, teksty piosenek, pomoc, linki, mp3, płyty, muzyka, hip-hop, francja, iam, booba, mafia k1, psy 4 de la rime, soprano, fonky family, diams

Współpraca

Prowadzisz portal internetowy o tematyce hip hop i jesteś zainteresowany współpracą z naszym forum pisz: admin@francuskirap.com

Rapez.net - Teledyski Muzyczne, Newsy, Artykuly - Hip-Hop, Latin, Pop, R'n'B, Reggae
Radiorerwers.pl - alternatywa dla polskich stacji muzycznych
Teksty piosenek hip hop - serwis tekstyhh.pl


REKLAMA: Projekty domów

Serwis www.francuskirap.com nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Wypowiedzi są własnością ich twórców i to oni ponoszą odpowiedzialność za ich treść.

Wszelkie prawa zastrzeżone! © 2006-2010 www.FrancuskiRap.com